Forum Wczesniaki Strona Główna Wczesniaki
opis forum
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Aleks-32tc,920g

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wczesniaki Strona Główna -> Nasze historie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aniolek/Diabelek



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 11:31    Temat postu: Aleks-32tc,920g Odpowiedz z cytatem

Witajcie.
17października 2008 zostaliśmy rodzicami małego Aleksa,ale od poczatku.
To już nasza druga ciąża,pierwsza zakończyła się poronieniem samoistnym w 10tc,przyczyna:nieznana.Bardzo chcielismy mieć dziecko,chodz mamy dopiero 21 lat.Kiedy w dniu moich 21 urodzin ujrzeliśmy dwie magiczne kreseczki byliśmy przeszczęśliwi. Very Happy Wybralismy ginekologa i zaufaliśmy mu.Cała ciąża przebiegała prawidłowo,szyjka długa i zamknięta.W 20tc na USG pan doktor powiedział,że będzie dziewczynka.Wszystko było wporządku,chodz niektórzy uważali,że mam za mały brzuszek,ale czego mozna sie spodziewać po niskiej (158cm)i szczupłej (50kg) nastolatce,w całej ciąży przytyłam 10kg.W 32tc przestałam czuć ruchy malca,pojechalismy do szpitala na KTG,wszystko było wporządku.Na nastepny dzien mielismy umówione USG,tam okazało sie,ze nie mam wód płodowych i maluch jest o wiele za mały jak na wiek ciąży.Pojechaliśmy do szpitala,zostawili mnie,bo KTG było nie do konca prawidłowe.Na USG specjalistycznym okazało,że wogóle nie mam wód płodowych i na dodatek dziecko jest owinięte pępowiną,połozyli mnie pod KTG ponownie,zauważyli,że maluch ma słabą akcje serca,w 2h od przyjęcia miałam CC pod narkozą.W ostatniej chwili,bo dziecko powoli sie dusiło,a ja miałam krwotok wewnętrzny.Kiedy się już obudziłam zadzwoniłam do męża,okazało się,ze mamy synka Smile Był w ciężkim stanie,był reanimowany,dostał tylko 1 punkt w skali.Ale zył! Był w inkubatorze 15dni,pod respiratorem 8 dni,potem pod CE-PAPEM,a na koniec pod maseczką.Przeszedł przetaczanie krwi ( miał ostrą anemie)zapalenie płucek,1 dzień miał żółtaczke farmakologiczną.Miał problem z oddawaniem moczu,nerki niechciały pracować (przez brak wód)Kiedy zrobił pierwsze siusiu popłakalismy się,że szczęścia.Po tych 15 dniach "awansował" do otwartej cieplarki,nadal z maseczką przy buzi,odbyło się pierwsze kangurowania.Tak bałam sie,ze zrobie mu krzywde Sad Po tygodniu przeszedł do zwykłego łóżeczka,bylismy tacy dumni Very Happy Teraz uczymy się jeść ze smoka,bo ja niestety straciłam pokarm przez ten stres Sad Oddycha samodzielnie,tylko podczas jedzenia miewa bezdech.Pierwsza kąpiel z tatą już za nami,był bardzo grzeczny.Dzis waży 1700g i mierzy 40,5cm. Narazie jest jeszcze w szpitalu,musi ładnie jesć i ma retinopatie 2 stopnia,moze będzie miał laseroterapie,ale czeka nas jeszcze jedna konsultacja,ale wierzymy,że będzie dobrze Smile
Czasami miałam chwile zwatpienia,przeszłam podobno (tak mówi lekarz) depresje poporodową,niestety nieznamy narazie powodów takiego przebiegu spraw,łożysko było w dobrym stanie,żadnych infekcji..będziemy szukać dalej,bo mamy dla kogo żyć i wiem,że Aleks będzie miał rodzeństwo Smile
_________________
Aniolek/Diabelek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Lis 22, 2008 11:31    Temat postu:

Powrót do góry
joanna*82



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 15

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 11:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Twoja historia przypomina bardzo moja jezeli chodzi o przebieg ciązy tez czułam się swietnie i mialam mały brzuszek co innym wydawało sie dziwne a lekarz nie widział nic złego twierdził ze jestem wysoka wiec brzuch sie ukrywa . kiedy zrobił mi usg w 32tyg tez miałam mało wód płodowych i skierował mnie do szpitala. Ja miałam złe przepływy pepowinowe (ktg w porządku ) dlatego dziecko nie bylo dozywione i dotlenione(wylew dokomorowy 1 stop.) gdzies przeczytałam ze przyczyna złych przepływów moze byc podwyzszone cisnienie u mnie takie wystapilo w 7 m-cu

Mialas robione przepływy odprócz ktg???
bedzie dobrze przeczytaj moja historię ja tez miałam depresje i wyrzuty sumienie a teraz moj mały gaworzy i jest super chlopczykiem

pozdrawiam i zycze powdzenie i duzo zdrówka dla Aleksa
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rybka



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 128
Skąd: Zakopane

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 12:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aleks to bardzo dzielny chłopak!Smile pewnie po rodzicach:):)Ciesze sie że udało sie małego wyprowadzić.Pozdrawiam ciepło i tzrymam kciuki za synka:)
_________________
18.09.07 Danielek 790g/32cm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aniolek/Diabelek



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 13:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="joanna*82"]
Mialas robione przepływy odprócz ktg???
bedzie dobrze przeczytaj moja historię ja tez miałam depresje i wyrzuty sumienie a teraz moj mały gaworzy i jest super chlopczykiem

Nie miałam niczego takiego robionego,albo niewiem czy to było to..
Na czym polegają te przepływy?
Dziekujemy bardzo za życzonka Smile
_________________
Aniolek/Diabelek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
joanna*82



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 15

PostWysłany: Sob Lis 22, 2008 15:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przez pepowinę dziecko dostaje od matki tlen i skl. pokarmowe kiedy przepływ tych substancji jest nieprawidłowy wtedy dziecko jest niedozywione i niedotlenione i mówi sie wtedy ze sa złe przepływy pepowinowe

dziecko w 32tyg powinno wazyc zwykle ok 2 kg jezeli tak nie jest lekarze szukaja przyczyny przynajmniej u mnie tak było bo maly wazył 1430g
podczas usg wykonali badanie tych przepływów (powinien byc skurcz i rozkurcz jak w sercu) u mnie był tylko skurcz nie było rozkurczu

jednoznacznego powodu złych przepływów nie ma podobie jak nie ma na to tez leku (nie da se tego naprawic czy wyleczyc)kiedy juz zostanie to stwierdzone
ja wiem ze miałam podwyzszone cisnienie co nigdy wczesniej u mnie nie wystepowalo bo jestem niskocisnienowcem i pepowina była bardzo skrecona
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marzena



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 12

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 15:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Cię serdecznie! Cieszę się że sie wszystko dobrze skończyło teraz to już z górki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zutka



Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 20
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Nie Lis 23, 2008 22:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aniolek/Diabelek - witaj Smile Masz bardzo dzilnego synka! Niech rośnie, nabiera sił i szybko wraca do domu Smile A i Ty trzymaj się dzilnie, mam wrażenie, że prawdziwy sprawdzian dla mam wcześniaków zaczyna się w domu... Trzymam kciuki!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Nie Lis 23, 2008 22:21    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wczesniaki Strona Główna -> Nasze historie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wczesniaki  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group